Miasto i Gmina Gniew

Treść strony

Zdjęcia z Gniewu i innych miast zadziwiają Ukraińców

Wicegubernator Charkowa Jarosław Juszczenko powiedział, że wystawa Małgorzaty i Jerzego Karnasiewiczów Polska i Polacy na przełomie wieków pomoże zbliżyć nasze narody. Wśród prac artystów są też zdjęcia Gniewu.

 

Przez dwa lata krakowscy fotograficy Małgorzata i Jerzy Karnasiewiczowie realizowali projekt Zamek i Miasto. Gniew. Wystawę otworzyli podczas uroczystych obchodów 710-lecia lokacji miasta Gniewu 21 września 2007 r. w sieni i galerii biblioteki. Wystawa została zrealizowana we współpracy z Urzędem Miasta i Gminy Gniew, Powiatową i Miejską Biblioteką Publiczną oraz Fundacją Zamek w Gniewie. Wystawa, która była prezentowana do 30 maja 2008 r. została entuzjastycznie przyjęta. Gniewianie ucieszyli się, że mają po raz pierwszy w historii tak dużą wystawę artystyczną o swoim mieście i o sobie samych. Dlatego też fotograficy włączyli zdjęcia o Gniewie do swojej wystawy Polska i Polacy na przełomie wieków – fotografie z lat 1979-2007, skierowanej do Polonii na świecie. Dzięki współpracy z konsulem generalnym RP w Charkowie od czerwca 2008 r. do marca 2009 r. odbyły się cztery prezentacje tej wystawy we wschodniej Ukrainie: w Kramatorsku, Doniecku, Ługańsku i Charkowie.

 

200 okien na Polskę

Wielka autorska wystawa Karnasiewiczów jest bardzo dobrze przyjmowana przez mieszkańców miast Ukrainy, a podczas jej otwarcia padają ważne słowa. W Kramatorsku, gdzie wystawa była pierwszą polską wystawą w 140-letniej historii tego miasta,  Konsul RP w Charkowie podkreślił, że wystawa pomoże Ukraińcom lepiej poznać Polskę i Polaków. Ukraiński dziennikarz Aleksiej Kucier napisał: „W każdym kadrze zawartych ostało wiele informacji. Przed obliczem widza otwiera się szeroka panorama życia Polaków, charakter życia mieszkańców Polski. Składamy wielkie podziękowania autorom wystawy. Dla miasta to wielki i rzadki prezent”. Z kolei w Charkowie wicegubernator Jarosław Juszczenko powiedział, że w ostatnich latach wśród Ukraińców i Polaków widoczna jest chęć wzajemnego poznania się i że wystawa pomoże zbliżyć oba narody. Sami oglądający, a byli to prezesi i członkowie organizacji polonijnych, fotograficy – członkowie Związku Artystów Fotografików Ukrainy, fotograficy zrzeszeni w fotoklubach oraz młodzież ucząca się języka polskiego na uniwersytetach, a także dziennikarze prasowi, telewizyjni i radiowi, podkreślali w rozmowach i we wpisach do księgi pamiątkowej wystawy, że bardzo spodobały się im fotografie Polaków, na których otwierają oni swoje dusze i opowiadają swoje historie, detale z życia. Dlatego też fotografie z podpisami (w j. polskim i rosyjskim) czyta się jak powieść. Wystawa cieszy się dużym zainteresowaniem prasy. Łącznie ukazało się 45 artykułów.

Autorzy, którzy swoją wystawę skierowali do Polonii wschodniej Ukrainy, której żyje tam bez mała 15 tysięcy, chcieli potomkom zesłańców polskich powstań antyrosyjskich i Polakom powracającym w latach 50. i 60. XX w. z zesłania na Syberii i w Kazachstanie, którzy przymusowo zostali osiedleni na Donbasie, jednym z największych zagłębi górniczo-hutniczych byłego ZSRR, przybliżyć Polskę. Dlatego na wystawie pokazano zarówno zdjęcia dokumentujące ważne wydarzenia społeczne, religijne, polityczne Krakowa-Nowej Huty, a także teraźniejszość Gorlic, Świecia i Gniewu oraz portrety mieszkańców tych miast i miasteczek, portrety przedstawicieli świata nauki, kultury i różnych zawodów. Fotografików zaskoczyło to, że wystawa, która miała przyczynić się do odrodzenia świadomości narodowej, pobudzić serca naszych rodaków i zachęcić do ożywionych rozmów o ojczyźnie przodków bardziej poruszyła samych Ukraińców. W indywidualnych rozmowach otwierali się oni i opowiadali o swoich historiach rodzinnych, o swoich korzeniach. Cytat jednego z wpisów do księgi pamiątkowej wystawy "Jeżeli przynajmniej połowa mieszkańców Ukrainy będzie kochała swoją ojczyznę tak, jak Wy Polskę, to my Ukraińcy będziemy wielkim narodem. Mam nadzieję, że tęsknota za komunizmem przeminie u wszystkich".

Spotkania na Ukrainie

Podczas pobytów we wschodniej Ukrainie Karnasiewiczowie zorganizowali spotkania dla polonii oraz członków ukraińskich fotoklubów. Spotkali się również z fotografikami ze Związku Artystów Fotografików Ukrainy. Ponadto intensywnie pracowali zbierając relacje, nagrywając rozmowy, fotografując. I tak m.in. w Ługańsku dotarli do 91-letniego Eugeniusza Dunina równolatka niepodległej Polski, który był na pogrzebie marszałka Piłsudskiego w Krakowie w 1935 r., w Kramatorsku przeprowadzili wywiad z Nadieżdą Szlachticzenko dyrektorką Muzeum Cementowni „Puszka” w ostatnim dniu jej pracy i w ostatnim dniu istnienia Muzeum. W Charkowie spotkali się z filmoznawcą Włodzimierzem Misławskim, autorem wysoko cenionych książek o historii ukraińskiego kina, który w czasach Związku Radzieckiego w katedrze katolickiej zamienionej na kino wyświetlał filmy dla dygnitarzy partyjnych.

 

Zosia

We wszystkich podróżach po Ukrainie towarzyszyła im ich ośmioletnia córka Zosia. Gdy zaszła taka potrzeba pomagała przy aranżacji wystawy, na wernisażach uczestniczyła w rozmowach, a kiedy miała wolną chwilę jeździła na łyżwach lub oglądała rosyjskie bajki w telewizji. W Charkowskim Muzeum Sztuk Pięknych obejrzała płótna Siemieradzkiego, w Donieckim cyrku – rewię na lodzie, w Muzeum Historii Miasta Ługańska zobaczyła biurko i rządowy telefon Woroszyłowa, w Bibliotece Naukowej im. W. Korolenki w Charkowie podziwiała specjalnie dla nich przygotowaną przez p. Igora Łosiewskiego filologa i pracownika naukowego biblioteki, wystawę starodruków, a w studio fotograficznym Andrieja Avdeenki spotkała się z największymi charkowskimi mistrzami obiektywu W. Bysowem i O. Malowanym. Cierpliwie znosiła trudy podróżowania. Patrzyła własnymi oczami na naszych najbliższych sąsiadów.

 

Wystawę zobaczą jeszcze w Łucku

Od maja 2009 r. wystawa pokazywana jest w zachodniej Ukrainie dzięki przychylności konsula generalnego RP w Łucku. W Berdyczowie była prezentowana w ramach X Dni Kultury Polskiej – w Muzeum Historii Miasta Berdyczów (17.05-31.07.09 prezentacja przedłużona o miesiąc na wniosek muzeum ze względu na duże zainteresowanie), następnie w Równem w ramach XII Tygodnia Kultury Polskiej na Rówieńszczyźnie – w Galerii Fotoklubu „Czas” (12.09-31-10.09). W planach jest jeszcze prezentacja w Łucku. Konsul generalny RP w Łucku Tomasz Janik objął nad wystawą Patronat Honorowy.

 

Więcej informacji o wystawie na stronie http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7857

Tekst i zdjęcia M.i J.Karnasiewicz

 

    [treść archiwalna]
    [treść archiwalna]

« wstecz

Polecamy

  • znajdź adres
  • Portal mapowy gminy
  • cag
  • Heliantus
  • Inwest-Kom
  • Zamek
  • GOS
  • Geoportal
  • GOM
  • FP
  • Starostwo
  • Pomorskie 2020
  • planer kulturalny
  • PCI
  • Drogi dla natury
  • Eko-inicjatywa
  • Biblioteka
  • Kampania antyazbestowa
  • Fundusze europejskie
  • Gospodarka odpadami
  • Dofinansowania z WFOŚ i GW
  • Parafia
  • Ostańce
  • dps
  • mikroporady
  • gospel
  • karta dużej rodziny
  • veolia
  • rewitalizacja
  • MGOPS

Dofinansowanie

  • MAC

Strona sfinansowana została ze środków Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, w ramach konkursu na budowę strony internetowej oraz dostosowanie jej do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Kontakt

Kontakt
[obiekt mapy]
Fotokod - wizytówka Urzędu Miasta i Gminy Gniew

Urząd Miasta i Gminy Gniew
Plac Grunwaldzki 1, 83-140 Gniew
pon., wt., czw. 7.30-15.30
śr. 7.30-17.00
pt. 7.30-14.00
tel. 58 530 79 19;
fax 58 530 79 40
e-mail: sekretariat@gniew.pl
DANE DO FAKTURY
Gmina Gniew
NIP 593 10 05 516
REGON 191675296

Adres Elektronicznej Skrzynki Podawczej: /34gu04waml/skrytka

Referaty UMiG Gniew

Informator teleadresowy

SOZP

Projekty finansowane z Unii Europejskiej

Rozmiar czcionki

Wersja strony o wysokim poziomie kontrastu

Przełącz się na widok strony o wysokim kontraście.
Powrót do domyślnej wersji strony zawsze po wybraniu linku 'Graficzna wersja strony' znajdującego się w górnej części witryny.